Flamandzka Wenecja, czyli wyjeżdżamy na wakacje do Brugii

Pamiętasz film „In Bruges”, w którym grali Ralph Fiennes, Brendan Gleeson oraz Colin Farrell? Jeśli go nie obejrzałeś, to koniecznie nadrób zaległości. Brugia była zawsze często odwiedzana przez turystów, ale dzięki ekranizacji, nagranej w tym pięknym mieście w Belgii, stała się jeszcze bardziej popularna.

Brugia z gory

Flamandzka Wenecja, czyli poczuj atmosferę średniowiecznego miasteczka

Brugia to belgijskie miasto w Zachodniej Flandrii. Posiada znaczący port śródlądowy, który siecią kanałów jest połączony z Morzem Północnym. To właśnie przez te kanały Brugia nazywana jest „Flamandzką Wenecją”, w której mieszkańcy podróżują również łodziami do swoich domostw. W dzisiejszych czasach rozwija się w niej przemysł odzieżowy oraz stalowy – produkowane są tam również nowoczesne wagony oraz maszyny do rolnictwa. Centrum Brugii znajduje się od 2000 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Średniowieczna architektura zachowała swoje piękno do dnia dzisiejszego. Przeważa w niej zabudowa gotycka. Brugia w historii stała się w Europie stolicą kultury, do tej pory utrzymuje kulturalne kontakty z całym światem. Przechadzając się między budowlami lub przepływając pięknymi kanałami przed Brugię, cieszymy oczy  niesamowitymi widokami średniowiecznej zabudowy. Gdyby nie duża ilość turystów przez cały rok, moglibyśmy się poczuć jak w XIII wieku. Najlepiej podróżować po Brugii na „nogach” lub łódkami turystycznymi. Samochód nie sprawdza się w tłoku i w wąskich uliczkach. Poza kamienicami możemy zwiedzić tu wiele obiektów sakralnych. Najważniejszą i najciekawszą z nich jest bazylika stojąca przy placu Burg Square – Heilige Bloed Basiliek. Jest to gotycka budowla, przy której stoi kaplica, podobno znajduje się w niej relikwiarz z krwią Chrystusa. Pozostałe kościoły są również urokliwe i warto umieścić je na liście do zwiedzania.

Brugia4

Czekolada, piwo i frytki

Jeżeli jesteś smakoszem chociaż jednego z powyższych produktów, to w Brugii poczujesz się jak w raju. Muzeum Czekolady to mekka słodyczożerców. Galeria znajduje się w budynku starej winiarni, dzięki temu możemy poczuć historię produkcji czekolady, która trwa od 1480 roku. Na uliczkach miasta znajdziemy kilkadziesiąt małych sklepików z uginającymi się półkami pod ciężarem belgijskiej czekolady. Jeżeli będziesz miał szczęście, to trafisz na festiwal czekolady, gdzie będziesz mógł posmakować próbek ich specjału. Piwo to druga specjalność Belgów. Warzone według domowych receptur browar stał się znakiem rozpoznawczym w Brugii. Piwa są produkowane tylko z naturalnych dodatków. Warto zajść na początku zwiedzenia do najstarszego pubu w mieście – Café Vlissinghe, który liczy już prawie 500 lat! Wraz z piwem możemy spróbować domowych dań, które uzupełniają smak pysznego browara. Smakowałeś kiedyś belgijskich frytek? Będąc w Brugii musisz spróbować tych kawałków ziemniaka wraz z majonezem. W mieście istnieje nawet Muzeum Frytek, które jest jedynym takim miejscem na świecie!  Belgijskie frytki najlepiej smakują na ulicach Belgii.

Brugia2